MACIERZYŃSKI I CO DALEJ

MACIERZYŃSKI I CO DALEJ?


Bo mamy nie mają czasu, bo mamy nie mają siły, bo mamy nie mają wsparcia. Bo Mamy mają dzieci! Bo mamy mają świetne pomysły! Bo mamy mają nowe priorytety! Tych pozornych sprzeczności nie mogłyśmy pozostawić bez szepnięcia… Niechcący (a może chcący): wyszedł nam niezły raban! Na imię mu: “Projekt Macierzyński i co dalej?”.

Skąd pomysł na projekt “Macierzyński i co dalej”?

Po prostu NIE do końca wierzymy w nośny ostatnio slogan: „Jestem Mamą, mogę wszystko”.

Bo nie zawsze mogę i chcę wyglądać jak „million dollar businesswoman”. Bo nie zawsze mogę być na darmowym szkoleniu live o 20:00 – wtedy kąpię dzieci. Bo nie zawsze znam te wszystkie korporacyjno-biznesowe terminologie i narzędzia, które mają dać mi złote góry, jeśli tylko będę umiała je… wdrożyć.

Jestem Mamą i NIE mogę wszystkiego!

Pomysł na nasz autorski projekt o nazwie, którą pokochały nasze czytelniczki: #macierzynski_i_co_dalej zrodził się z jednego ważnego powodu: wkurza nas wciskanie Mam w role kur domowych, których jedyna podróż życia ogranicza się do codziennego kursowania między łóżeczkiem a pralką… Owszem, wszelkie tego typu internetowe memy śmieszą nas, bo przedstawiają jakiś tam (każdemu osobno wymierny) element prawdy tego wczesnego macierzyństwa.