Tag

lovelife

LOVE life

Moja bayka listopadowa to iście wyjściowe czekoladki!

ruumz krakow
Forrest Gump twierdził że życie to pudełko czekoladek. Nie powiem, moje listopadowe pudełko czekoladek nie zemdliło… Bo było przecież pełne szaroburych dni, cuchnących smogiem i zmęczonych wieloma bezsennym i nocami. Ale gdy odwracam to pudełko czekoladek na spis smaków, to wybieram sobie co najmniej trzy z nich, które chcę zapamiętać na dłużej.

Więcej…

LOVE life

33 sceny z życia. Mojego życia (część I)

33_sceny_z_zycia

Dziś kończę taki wiek, że wielu się łapie za głowę patrząc na to dziewczę w trampkach, z potarganą grzywką. 33 lata… Dalibyście mi tyle? „Wiek Chrystusowy” – powiadają. Czy to oznacza, że mam założyć koronę cierniową i upatrywać jutra jako drogi ku… schyłkowi? Czy dalej mam się boksować z panią w sklepie żądającą dokumentu, gdy kupuję szampana, aby świętować – kolejną scenę mojego 33+? Wierzę, że przede mną dopiero to, co najlepsze! A co za mną?… Więcej…

LOVE life

Baby są jakieś inne!

baby są jakieś inne

Babę zesłał Bóg. A potem wlepił jej do ręki mopa, włożył w stos prania i kazał potrójnie usilniej niż facet ubiegać się o awans poza domem. A tam na biurku postawił tabliczkę: „Baby są jakieś inne”. Nie Bóg. Tylko facet. I inne baby poniekąd też. A na otarcie łez: kazał obchodzić Dzień Kobiet w marcu tulipanem sypiącym. Kobietki, zamiast życzeń… Więcej…

LOVE life

Moja bayka 2017, czyli pamiętaj to, co dobre!

podsumowanie 2017

Za góry niedokończonych spraw, doliny nadgryzionych marzeń odchodzi… rok 2017. Czy mam go przemiatać miotłą, czy żegnać rzewnie białą chusteczką? Bo był pełen postanowień, których nie zrealizowałam; chusteczek, które nasiąkły łzami; spotkał ludzi, którzy rozczarowali. Jaki będzie kolejny? Nie wiem. Jak Scarlett O’Hara pomyślę o tym jutro. Tymczasem od jutra XXI wiek wkracza w pełnoletniość. Będzie mógł wyprawiać co chce, nie pytając nas o zdanie. Ja rozmawiam dziś z młodocianym 2017: kiedy znajdziemy się o północy, na zakręcie – co z nami będzie? Więcej…