Wyniki wyszukiwania

moja bayka

LOVE life

Moja BAYKA sierpniowa

bayka-sierpniowa

Jeszcze mamy z górki. Lato jak trwało tak trwa i tylko coraz częściej pojawiające się na wystawach wrzosy zdają się na fioletowo wieszczyć złą przepowiednię: idzie jesień! Zanim zacznę ocierać z tego powodu łzy, muszę się zabezpieczyć: przejmując dziś funkcję pieca akumulacyjnego i akumuluję w nim mające mnie ogrzać ciemną, zimną i złą jesienią… moje dobre momenty sierpniowe! Więcej…

LOVE life

Moja BAYKA lipcowa

kraków

Życie z reguły jest do bani! Szybkie, nieprzewidywalne, jazda bez trzymanki. Złe. Albo nudne, długie i bez fajerwerków. Złe. Doprawdy, zdarza się, że latem skala „do bani” trochę się minimalizuje do rozmiarów bańki mydlanej skąpanej w słońcu na gwarnych, kolorowych, dziećmi uśmiechniętych podwórkach i placach większych miast. Ale wystarczy mini niepowodzenie, nieudany plan, kolejne niewyspanie, przemęcznie, by nawet letnia bańka pękła, a życie wróciło na status: „źle”. A co w takim razie w życiu bywa dobre? Więcej…

LOVE life

Moja BAYKA czerwcowa

bajka czerwcowa

Wiecie już, że ja nie żyję, a celebruję, prawda? 🙂 I jak nie lubię się powtarzać, tak to oświadczenie, będziecie czytać często i będę to robić świadomie. Bo żyć to za mało. Dla mnie za mało. Więcej…

Pierwszy raz?

Witam Cię w mojej Bajce!

To znaczy na blogu mającym na celu rozświetlić blaski życia i macierzyństwa. Wystarczy, że cienie mamy pod oczami, prawda?

Zastanawiasz się czy tutaj pasujesz? Sprawdźmy to! W 3 krokach!

 opowiem ci bajkę

Krok 1

Zostawiam Ci teraz do przeczytania: do kawy, do poduszki lub do przeczekania kolejki trzy teksty. Są to moje ulubione teksty. Te same, które były także dotychczas najchętniej czytane na blogu. Jeśli Tobie też się spodobają, jest spora szansa, że będziemy nadawać na tych samych falach… 🙂

Nie mogę się doczekać…, Córeczko

Siedem lat temu… skłamałam. Przed ołtarzem

Matka Polka Facebookowa

 

Krok 2

Wiesz, mam tylko jedno dziecko w domu i do tego od niespełna ledwo ponad roku! Nie znam się jeszcze za dobrze na odpieluchowywaniu i dopieraniu plam z pomidorowej. Nie będę zatem o tym pisać. Nie podpowiem Ci wiele na temat biegania i kuchni fit.

Za to chętnie pokażę Ci, jak celebruję życie – jako matka, żona i kochanka wszelkich „tu i teraz” – jestem od tego ekspertem! Pokażę Ci to wszystko za pomocą trzech prostych haseł, wokół których buduję moją Tabaykową filozofię życia:

#szczęście-jest-proste

O czym marzysz…?

Miejscowość: Nabyćsię

#mama-rola-życia

Mamooo…!, czyli 5 dowodów na to, że nigdy Cię nie opuszczę

Anna Lewandowska urodziła… Twoje dziecko?

Mamo, opowiem Ci bajkę…

#żyj-to-za-mało-celebruj

Moja BAYKA lipcowa

Pierwszy taki roczek, pierwszy taki kinderbal!

 

opowiem ci bajkę

Krok 3

Skąd ten cały optymizm? – pytasz. Kolejna matka-wariatka, która postanowiła wykrzyczeć światu swoje “hip hip hurra do przodu!”… Otóż mój optymizm z „być”, a nie „mieć” i absolutny minimalizm marudzenia wziął się… z wielu, wielu łez.

Najlepiej – przeczytaj!

Opowiem Ci moją historię: w tym wpisie

A potem? Potem przejechał czołg

A w końcu, cytując mój ulubiony cytat Konrada Kruczkowskiego z „Halo Tato”:

W Stanach Zjednoczonych pytają: „Jak się masz?”. Nie wypada odpowiedzieć, że źle. Na Podkarpaciu mają swoją odpowiedź, mówią: „Jest bajka”.
(…) – To dlatego, że w bajkach zawsze ktoś płacze. Żeby było dobrze, najpierw musi być trudno.

 

Zapraszam Cię serdecznie!

Anna Ługowska-Tabaj

opowiem ci bajkę

 

Zapisz się na newsletter

Polub mnie na Facebooku

 

MUM life, SLOW life

Depilacja laserowa na własnej skórze. Moje odczucia, fakty i mity.

Jeśli miałabym się nazwać blogerką beauty, to byłoby to raczej przez bardzo małe “b”, brzmiąc bardziej “bjuti” z przekąsem politowania i zajadem wstydu. Bo do fryzjera chodzę max. 2 razy do roku; nigdy nie laminowałam rzęs i nie mam pojęcia co to chociażby mezoterapia cienkoigłowa. Natomiast, zauważyłam, że odkąd zostałam mamą, jeśli decyduję się na jakiś zabieg przez duże B u profesjonalistów, to tylko dlatego, żeby zaoszczędzić sobie czasu (bo w macierzyństwie zaczęło mi go brakować jak nigdy wcześniej!); żeby dodać sobie komfortu (nauczyłam się unikać rzeczy, których nie lubię) i żeby widzieć efekt długofalowo (skoro za to płacę). I wiecie co? Gdy wreszcie depilacja laserowa zeszła u mnie z poziomu marzeń do poziomu celu, a następnie realizacji; miałam do zarzucenia sobie tylko jedno: czemu zwlekałam z tym tak długo? Toż to zabieg oszczędzający kupę czasu i przekleństw podczas domowego SPA, a także dający komfort bycia zadbaną na długie lata. Masz wątpliwości? Depilacja laserowa wywołuje u Ciebie i pokusę, i strach? Chodź, pogadajmy! Dobrze to znam, tylko poszłam krok i kilka zabiegów dalej!

Więcej…
MUM life

“Dzień wystarczająco dobry” – jedyna taka książka dla Mam NIE o dzieciach. Poznaj recenzje Czytelniczek!

ksiazka dla mam

Gdybym miała w jednym zdaniu odpowiedzieć na pytanie “dlaczego powstała właśnie taka książka dla Mamy”, powiedziałabym: “bo wkurza mnie, że treści dla Mam dzielimy tylko na dwie kategorie. Pierwszą: jak wychowywać, karmić, usypiać itp. dziecko. Drugą: jak poukładać skarpetki według Marie Kondo, gdzie przechowywać owoce i warzywa; jaki mop czyszczący wybrać?”. Serio? Czy świat mamy, odkąd wychodzi z porodówki ogranicza się tylko do obszaru “dziecko-dom”. A gdzie nasze emocje? A gdzie nasze skrywane pod maską perfekcyjnej matki, żony i kochanki potrzeby własne? A gdzie miejsce na słabości, na dni wywieszenia białej flagi wobec nieprzewidywalnej codzienności, na rozmowy zamiatane pod dywan? Dlatego powstała taka właśnie książka dla Mam. Najpierw ma mocno przytulić. Potem ewentualnie podać chusteczki. I wreszcie, zaproponować szereg rozwiązań “być może Ty możesz…?”. Zobacz jak oceniło ją grono Mam, które już miały okazję ją przeczytać!

Więcej…

E-book „Dzień wystarczająco dobry wśród małych dzieci cz.2 SYSTEM RODZINNEGO PLANOWANIA”

Jeśli na początku świata był chaos, to wraz z narodzinami dzieci moja rzeczywistość wykręciła niezłe salto, obróciła się o 180 stopni i tam została. Choć tyle stanęło na głowie, znalazłam sposób, by przestało mi się w niej kręcić od nadmiaru (tematów) i niedoboru (czasu, snu czy cierpliwości).

Duża tu rola zbawiennej mocy planowania. Stąd w drugiej części mojej książki “System rodzinnego planowania” podaruję Ci konkretne wskazówki, zestaw metod i praktyczne narzędzia online i offline na to, jak okiełznać czas, by nie zasypiać z poczuciem, że kolejny dzień minął nie wiadomo kiedy, a lista zadań i planów pozostała nietknięta. Co w niej znajdziesz?

  • Felieton z pianką ukojenia – o tym, jak będąc mamą zyskałam supermoc: wielozadaniowość
  • Uwolnić energię i czas (…) – jak uporządkować codzienność i zaplanować najbliższą przyszłość zgodnie z metodą KINO i czterech palników
  • Uważaj, bo się oparzysz (…) – o tym, jak rozpoznać życiowe priorytety i trzymać się ich kurczowo jak dziecko swojego ukochanego pluszaka
  • Zmieniam się, czyli wdrażam nawyki (…) –  jak sprytnie zmodyfikować znane metody budowania nawyków, rozkładając je na baby steps i dopasowując do swoich realiów
  • Jak będę duża, zostanę… (…) – o tym jak zmienić marzenia w cele, m.in. za pomocą metody małych kwadratów
  • To mnie uspokaja (…) – o tym, jak dzięki metodzie zygzaka pokonać nieznośne wyrzuty sumienia i podejmować najlepsze dla siebie samej wybory
  • Najpierw guziczki, Mamo (…) – dlaczego modny multitasking nie sprawdza się w każdej dziedzinie życia i jak z nim walczyć dla świętego spokoju
  • Lubię wiedzieć co mnie czeka (…) – gotowe i bardzo praktyczne narzędzia do planowania “tu i teraz” oraz “tam i później” (psst, zdradzam też swój sekret jak magicznie wydłużyć dobę ;-))
  • Zróbmy samolocik (…) – o tym, jaką wartość niesie robienie małych podsumowań, np. w formie map myśli
  • Gdy się kończy dzień, zasypiam z uśmiechem (…) – o przelewaniu refleksji i emocji na papier oraz o potężnej sile wdzięczności
  • S.O.S., czyli dzień niewystarczająco dobry (…) – o tym, że poczucie bezsilności dopada każdą mamę bez wyjątku i że nie musisz sobie ze wszystkim radzić.

Ta książka jest dla Ciebie, jeśli:

  • czujesz, że Twój czas codzienny przecieka przez palce, masz zawsze wpisane w głowie lub kalendarzu “too much” zadań do wykonania, wieczorem masz poczucie zrobienia “nic”, a jednocześnie padasz ze zmęczenia
  • debiutujesz jako mama – oczekujesz dziecka i chcesz świadomie wejść w nową rolę lub masz co najmniej jednego malucha, który pochłania 99% Twoich zasobów energii i czasu

  • masz dzieci w wieku do 4 lat, czyli takie, które są całkiem niesamodzielne i przysparzają masę obowiązków

  • chcesz ukoić nerwy, zrozumieć swoje emocje i przestać się czuć jak chomik w zbyt szybkim kołowrotku codzienności

  • bywasz samotna, choć rzadko kiedy sama

  • wyrzuty sumienia miewasz równie często, co zarwane noce

  • chcesz pozbyć się tego nieznośnego poczucia, że nie jesteś wystarczająco dobrą: mamą, żoną, partnerką

  • jesteś otwarta na mommy steps, czyli małe zmiany w codzienności, które robią różnicę

  • chcesz zadbać o swój rozwój i potrzeby z taką samą czułością, jaką otaczasz dziecko

  • lubisz miłe zaskoczenia, np. w postaci wzruszeń, gdy czytasz o tym, co sama przeżywasz lub praktycznych wskazówek, które przerwą osobisty impas.

W trosce o jakość mojej książki, jej kwestie merytoryczne konsultowałam z psycholożką: Joanną Kaletą oraz edukatorką Pozytywnej Dyscypliny: Justyną Brzozak.

Ten e-book to 104 stron troski, ukojenia, uśmiechów porozumienia i wartościowych wzruszeń.

Format PDF, do samodzielnego wydruku.

Pliki zabezpieczone przed nielegalnym rozpowszechnianiem – posiadają zakodowane informacje o kupującym.

2w1 E-book „Dzień wystarczająco dobry wśród małych dzieci cz.2 SYSTEM RODZINNEGO PLANOWANIA” oraz SAMOUCZEK TRELLO

Jeśli na początku świata był chaos, to wraz z narodzinami dzieci moja rzeczywistość wykręciła niezłe salto, obróciła się o 180 stopni i tam została. Choć tyle stanęło na głowie, znalazłam sposób, by przestało mi się w niej kręcić od nadmiaru (tematów) i niedoboru (czasu, snu czy cierpliwości).

Duża tu rola zbawiennej mocy planowania. Stąd w drugiej części mojej książki “System rodzinnego planowania” podaruję Ci konkretne wskazówki, zestaw metod i praktyczne narzędzia online i offline na to, jak okiełznać czas, by nie zasypiać z poczuciem, że kolejny dzień minął nie wiadomo kiedy, a lista zadań i planów pozostała nietknięta. Co w niej znajdziesz?

  • Felieton z pianką ukojenia – o tym, jak będąc mamą zyskałam supermoc: wielozadaniowość
  • Uwolnić energię i czas (…) – jak uporządkować codzienność i zaplanować najbliższą przyszłość zgodnie z metodą KINO i czterech palników
  • Uważaj, bo się oparzysz (…) – o tym, jak rozpoznać życiowe priorytety i trzymać się ich kurczowo jak dziecko swojego ukochanego pluszaka
  • Zmieniam się, czyli wdrażam nawyki (…) –  jak sprytnie zmodyfikować znane metody budowania nawyków, rozkładając je na baby steps i dopasowując do swoich realiów
  • Jak będę duża, zostanę… (…) – o tym jak zmienić marzenia w cele, m.in. za pomocą metody małych kwadratów
  • To mnie uspokaja (…) – o tym, jak dzięki metodzie zygzaka pokonać nieznośne wyrzuty sumienia i podejmować najlepsze dla siebie samej wybory
  • Najpierw guziczki, Mamo (…) – dlaczego modny multitasking nie sprawdza się w każdej dziedzinie życia i jak z nim walczyć dla świętego spokoju
  • Lubię wiedzieć co mnie czeka (…) – gotowe i bardzo praktyczne narzędzia do planowania “tu i teraz” oraz “tam i później” (psst, zdradzam też swój sekret jak magicznie wydłużyć dobę ;-))
  • Zróbmy samolocik (…) – o tym, jaką wartość niesie robienie małych podsumowań, np. w formie map myśli
  • Gdy się kończy dzień, zasypiam z uśmiechem (…) – o przelewaniu refleksji i emocji na papier oraz o potężnej sile wdzięczności
  • S.O.S., czyli dzień niewystarczająco dobry (…) – o tym, że poczucie bezsilności dopada każdą mamę bez wyjątku i że nie musisz sobie ze wszystkim radzić.

Ta książka jest dla Ciebie, jeśli:

  • czujesz, że Twój czas codzienny przecieka przez palce, masz zawsze wpisane w głowie lub kalendarzu “too much” zadań do wykonania, wieczorem masz poczucie zrobienia “nic”, a jednocześnie padasz ze zmęczenia
  • debiutujesz jako mama – oczekujesz dziecka i chcesz świadomie wejść w nową rolę lub masz co najmniej jednego malucha, który pochłania 99% Twoich zasobów energii i czasu

  • masz dzieci w wieku do 4 lat, czyli takie, które są całkiem niesamodzielne i przysparzają masę obowiązków

  • chcesz ukoić nerwy, zrozumieć swoje emocje i przestać się czuć jak chomik w zbyt szybkim kołowrotku codzienności

  • bywasz samotna, choć rzadko kiedy sama

  • wyrzuty sumienia miewasz równie często, co zarwane noce

  • chcesz pozbyć się tego nieznośnego poczucia, że nie jesteś wystarczająco dobrą: mamą, żoną, partnerką

  • jesteś otwarta na mommy steps, czyli małe zmiany w codzienności, które robią różnicę

  • chcesz zadbać o swój rozwój i potrzeby z taką samą czułością, jaką otaczasz dziecko

  • lubisz miłe zaskoczenia, np. w postaci wzruszeń, gdy czytasz o tym, co sama przeżywasz lub praktycznych wskazówek, które przerwą osobisty impas.

W bonusie, dokładam Trello – samouczek skutecznego planowania w Rodzinie, by proponowane narzędzia i metody do ułatwiania sobie codzienności najszybciej i najprościej wprowadzić w praktyce.

W trosce o jakość mojej książki, jej kwestie merytoryczne konsultowałam z psycholożką: Joanną Kaletą oraz edukatorką Pozytywnej Dyscypliny: Justyną Brzozak.

Ten e-book to 104 stron troski, ukojenia, uśmiechów porozumienia i wartościowych wzruszeń.

Format PDF, do samodzielnego wydruku.

Pliki zabezpieczone przed nielegalnym rozpowszechnianiem – posiadają zakodowane informacje o kupującym.

MUM life, SMART life

Czego słuchają moje dzieci?

Disney magia sluchania

To był letni poranek… O dziwo, wszyscy spali. Oprócz mnie i naszej Czterolatki. A to nie zdarza się często. Mogłyśmy spędzić czuły, cichy, ważny czas tylko we dwie. Usiadłyśmy w hamaku, ja zaplotłam ramiona wokół niej, a słońce splotło nas pierwszymi, przyjemnymi promieniami. Chciałam zaproponować jakąś nową “atrakcję”, żeby zapamiętać ten poranek bardziej. Włączyłam z telefonu jakiś jutubowski audiobook i…? To był poranek grozy.

Więcej…
CELEBRUJ!

24 pomysły co włożyć kreatywnego do kalendarza adwentowego ZAMIAST słodyczy?

co wlozyc do kalendarza adwentowego

Jest coś, czego nam żadna przykra rzeczywistość nie odbierze jeśli tylko dopisuje zdrowie: moc świątecznych przygotowań! Magii oczekiwania też chętnie uczę nasze córki i chcę, by wyniosły z tego czasu radość i wspomnienia! Jak? Jak co roku szykujemy ambitnie, a jednocześnie prosto i kreatywnie kalendarz adwentowy do którego NIE ładujemy hurtowo słodyczy oraz piszemy nie byle jakie listy do Mikołaja… Chodźcie po ściągę co włożyć do kalendarza adwentowego! Po magię dla całej Rodziny!

Więcej…