LOVE life

Uciekam!

06/05/2018

UCIEKAM od…

Uciekam od betonowych ulic, 

Uciekam od zmęczonych twarzy, 

Uciekam od zakurzonych wystaw, 

Uciekam od zapachu burgerów, kebabów i belgijskich frytek,

Uciekam od hipsterskich kaw sprzedawanych na rowerze za 15 zł kubek,

Uciekam od stresu przed “kanarami”, bo automat nie wydał biletu,

Uciekam od Zosi, Kasi i Kuby, którym Nela podbiera zabawki w piaskownicy,

Uciekam od braku planów co na obiad,

Uciekam od rezerwacji zakupów z dostawą do domu,

Uciekam od ekranów gadających głów; przewijanych liter; domina obrazków;

Uciekam od akcesoriów do make-up’u, które narzucają mi się zawsze, gdy chcę wyjść z domu; 

Uciekam od walki o miejsce parkingowe; o godzinę doby więcej; o miejski spokój w ciszy nocy;

Uciekam od szukania pomocy w dźwiganiu wózka z wysokiego parteru; 

Uciekam od niesympatycznych kurierów, co wrzucają mi połamane paczki pod drzwi, bez zapowiedzi;

Uciekam od modnych miejsc, gdzie powinnam być; od nowych smaków, które wypada znać; od zwiastunów eventów, o których powinnam wiedzieć.

sesja_ciazowa_w_lesie

UCIEKAM do…

Uciekam do wiejskiej chałupki deską skrzypiącej,

Uciekam do lasu, w którym lepiej się trzymać wyznaczonego szlaku,

Uciekam na skrzyżowanie dróg, gdzie diabeł i Matka Boska mówią dobranoc,

Uciekam do mokrych trampek od porannej rosy, gdy wychodzę po chleb;

Uciekam do zakupów tylko dwa razy w tygodniu, o tej samej porze: co kupię “na samochodzie”, to moje;

Uciekam do kuchni na cztery fajerki opalanej drewnem;

Uciekam do nocy pełnych zwątpienia: czy to wiatr szeleści, czy mysz;

Uciekam na drogi bez ludzi, bez samochodów, z chrabąszczem i biedronką pod pachę;

Uciekam do sąsiadów, co zawsze się uśmiechną, nawet w podły dzień;

Uciekam do nauki liczenia okolicznych kotów przez moje dziecko: robi postępy o kolejne cyfry wzwyż;

Uciekam do kawy z sarenką za miedzą;

Uciekam do kolacji ze zwierzyną w stodole, którą słychać, ale jej nie widać; 

Uciekam do jajecznicy jedzonej prosto z patelni, z jajek prosto z kurnika;

Uciekam do wieczorów planszówką lub książką płynących;

Uciekam do nocy, w których… bliżej do gwiazd.

 

A jakby ktoś pytał… jestem TUTAJ!

sesja_ciazowa_w_lesie

sesja_ciazowa_w_lesie

sesja_ciążowa_w_lesie

sesja_ciazowa_w_lesie