Kategoria

MUM life

MUM life

Znasz TEN moment?

20/04/2018

jest_taki_moment

Jest taki moment, w którym wszystko się zmienia w życiu każdej kobiety. Ślub – powiecie. Nie. Zdrada – owszem, ale w innym sensie. Co powoduje, że w ułamku sekundy stajesz się kimś innym? Więcej…

MUM life

Nie samym dzieckiem żyje matka!

21/03/2018

nie-samym-dzieckiem-zyje-matka

Czasem się tak zastanawiam i zupełnie nie rozumiem, co Wy robicie na moim blogu? Nie żeby to była jakaś kokieteria. To czysta kalkulacja minionego roku. Bo dziś mija dokładnie rok, odkąd wystukałam drżącą ręką z podniecenia do Was pierwsze litery… I co widzę dziś?

Więcej…

MUM life

Chciałabym być… moją córką (która ma 20 miesięcy)

02/03/2018

córeczka-20-miesiecy

Ostatnio spotkaliśmy się z dość nieuczciwą osobą, która po prostu chciała nas i nasze niekonfliktowe charaktery wykorzystać. Dałam palec. Chciał całą rękę. Dałam cztery palce. Pokłócił się o piąty. Zmęczeni całą tą sytuacją i niewiele już warty piąty palec – mogliśmy odpuścić, ulec, dać zachłannemu osobnikowi za wygraną. – Ale stop! – nagle powiedziałam. Nie ustąpimy! Dlaczego? Więcej…

MUM life

Ząbkowy blues o czwartej nad ranem

23/01/2018

To była noc. Noc ponura i zła. Właściwie noc, której nie było. Zamiast gwiazd, dwa błyszczące koraliki maleńkich oczu. Zamiast księżyca, bielił się jeden, drobny punkt przeszywający dziąsło. Wśród tej nocy bez snu lewitowała matka. Matka-Zombie. Wybrukowawszy najprawdziwszą drogę mleczną, nuciła… Więcej…

MUM life

Karmię, bo Bozia dała mi cycki

26/11/2017

Głęboka komuna. Tak bardzo głęboka jak kołnierz kożucha mojej mamy. Tak bardzo długa jak kolejka do dzielnicowego mięsnego. Tak bardzo ideologicznie pusta jak półki tegoż sklepu. Tak bardzo propagandowo głośna jak jedno małe dziecko krzyczące w kolejce. Tym dzieckiem byłam ja. Czemu tak bardzo płakałam? Więcej…

MUM life

Cesarski poród, którego nie było?

24/10/2017

rodzic-naturalnie-czy -przez-cesarskie-ciecie

Już wiem, że są na tym świecie dokładnie trzy rzeczy, których będę żałować do końca życia: że los na bohatera historii pt. „Błąd lekarski” wybrał właśnie mnie; że dylemat: rodzić naturalnie czy przez cesarskie cięcie nigdy nie będzie już mój; że jakaś pani, która bez zająknięcia się klawiatury pisze, że moje dziecko urodzone przez cesarkę nie jest urodzone, a wydobyte, nie ma na tyle odwagi, by to samo kiedyś powiedzieć prosto w twarz… mojej córeczce. Więcej…