TUPTAMY Kraków

Z cyklu #tuptamy_kraków: Dubaj dla dzieci w Krakowie istnieje naprawdę!

15/03/2018

mini-swiat-w-krakowie

Można narzekać, że w naszym mieście niewiele się dzieje; że kolejne kawiarnie dla mam są zamykane; że jest mały wybór. Można kolejny raz ciągnąć nasze Maluchy do kulkolandii, małpich gajów albo restauracyjnych kącików z mebelkami z Ikei. A można iść pod prąd… odważnie, kreatywnie i stworzyć w naszym mieście coś, czego jeszcze nie ma, a co okazuje się być absolutnie fantastyczne dla rodziców, jak i dla dzieci. Co pozostaje? Takie inicjatywy wspierać, mocno im kibicować i opowiadać o nich, co też właśnie tu czynię!

Co? Mini Świat w Krakowie – jedyna tak kreatywna przestrzeń dla dzieci!

Dlaczego Dubaj? Bo to było moje pierwsze skojarzenie, kiedy dowiedziałam się, że tworzy się coś takiego, jak Mini Świat w Krakowie. Podczas naszej podróży do Emiratów kilka lat temu (o której zdążyłam Wam niedawno opowiedzieć TUTAJ) moją uwagę zwrócił wielki park rozrywki dla dzieci o nazwie Kidzania. Jest to ogromny park tematyczny, gdzie w wykreowanych światach do rozmiarów najmłodszych dzieci mogą odgrywać ponad 80 ról: być strażakiem, stewardessą, lekarzem, kosmetyczką, itd. Mogą zarabiać pieniążki i je wydawać. Zresztą zobaczcie sobie więcej na ten temat TUTAJ, a na fotki zerknijcie TUTAJ. Zakochałam się w tym pomyśle – tak, uwielbiam kreatywne pomysły! Nie muszę chyba mówić, jak bardzo się ucieszyłam słysząc, że ktoś w Polsce i to jeszcze w moim Krakowie wpadł na podobny pomysł…

W Dubaju, owszem, mają rozmach: skala przedsięwzięcia jest ogromna! Zresztą jest to sieć parków rozrywki ulokowana na całym świecie na zasadach franczyzy. W Krakowie, pewna rodzina miała pomysł, odwagę, mnóóóstwo kreatywności i tym samym zapewniła najmłodszym taką Kidzanię w skali mikro: Mini Świat, któremu niczego nie brakuje, by zachwycić swoich gości. Przynajmniej nas zachwyciło. Co?

Pomysł

Czym jest Mini Świat w Krakowie? Tym, co nazwa wskazuje. Mini światem dla naszych dzieci! Czyli centralną i największą część lokalu zajmuje makieta miasteczka w rozmiarach dostosowanych dla naszych pociech. Jest poczta z całym ekwipunkiem pieczątek, druczków i kopert. Jest gabinet lekarski, całkiem przestrzenny i dobrze wyposażony sklepik, jest także więzienie i warsztat samochodowy. Jest także wnętrze domu, w którym można opiekować się dzidziusiem, gotować i sprzątać. Jest też pokoik relaksacyjny, w którym główną rolę odgrywają światło i… rybki. Pomieszczenia są naprawdę pomysłowo i wyczerpująco urządzone: młodsze dzieci (jak moje) mogą eksplorować pojedyncze przedmioty, karmić bobasa, itd., a starsze (już pewnie od lat trzech) mogą zakładać poszczególne uniformy: lekarza, policjanta, kucharki i odgrywać swoje ulubione role. Wtedy zbyt mały metraż mieszkania przestaje być argumentem na wyczerpanie możliwości jakże ważnej zabawy, jaką jest naśladowanie – Mini Świat w Krakowie jest tu doskonałym alibi!

mini-swiat-w-krakowie

mini-swiat-w-krakowie

Różnorodność

Zanim wybraliśmy się do Mini Świata, obawiałam się, że Nelcia jest jeszcze za mała na większość oferowanych tam atrakcji. Na szczęście się pomyliłam, bo gospodarze lokalu zadbali o potrzeby każdego. W dalszej części pomieszczenia jest plac zabaw dla najmłodszych: podświetlany basen z kulkami pod namiotem tipi, miejsce na fikołki i wspinaczkę na różnego kształtu materacach oraz cały regał zabawek i książeczek.

Jest też osobna strefa dla starszych – pewnie chłopców (choć mogę się zdziwić 🙂 ) – otóż oddzielny, morski pokoik mieści w sobie ogromną makietę solidnie wykonanego statku – z masztem, sterem i skrzynią na skarby.

A jeszcze osobny pokoik to przestrzeń głównie zaaranżowana na przyjęcia urodzinowe, które Mini Świat w Krakowie cyklicznie organizuje. Jednak gdy nie ma tam przyjęcia, jest to całkiem przytulne miejsce na malowanie przy stole albo na ogromnej, kredowej tablicy.

Dbałość o detale

W poprzednim wpisie z naszego cyklu czepiałam się wielu ważnych szczegółów, bo zależy mi, żeby serwować Wam wiarygodne i rzetelne informacje na temat polecanych (lub nie) miejsc. Tutaj, z ręką na sercu, mało czego mogę się przyczepić. Wręcz przeciwnie (może to efekt zauroczenia od pierwszego wejrzenia? 🙂 ) doceniłam wiele ważnych szczegółów:

  • przestrzeń jest naprawdę bezpieczna dla naszych dzieciaków – biegają po ciepłej wykładzinie, bez bucików, brak ostrych kantów, gniazdek, zakamarków
  • makiety poszczególnych pomieszczeń miasteczka są świetnie dopracowane: i pod kątem konstrukcyjnym, i pod kątem wyposażenia: na policji znajdziemy policyjne pieczątki; w sklepie kasę z pieniążkami; u lekarza druczki na zlecenie badań, recepty i defibrylator; w domku – feerię sprzętów kuchennych, ubranek i akcesoriów dla dziecka, do prania, do prasowania, itd.
  • zabawki w miasteczku, jak i w strefie dla najmłodszych są dobrej jakości (czyste, niezniszczone) oraz w większości: drewniane
  • dla moli książkowych jest spora część książek w języku angielskim
  • jest coś dla chłopców: naprawdę sporych rozmiarów drewniana kolejka i jest coś dla dziewczynek: drewniany domek dla lalek z full bogatym wyposażeniem
  • jest oczyszczacz powietrza w lokalu – w pewnym okresie roku – bezcenny!
  • jest przewijak w toalecie 🙂
  • jest fotel do odpoczynku dla rodzica lub do karmienia (w strefie zabawy)
  • jest estetycznie: czysto, biało, przestrzennie, widno i… smacznie: sernik i różana herbata były wyśmienite!
  • a rybki pływające w akwarium pokoiku relaksacyjnego i kawiarni były identycznie dobrane jak… Dory i Nemo! 😀 Przypadek? Nie sądzę! 😉
  • i na koniec: podczas zabawy nie musisz gonić z zegarkiem w ręku, aby nie przekroczyć opłaconej godziny – dostajesz kartę, która rejestruje Twój czas i płacisz… przy wyjściu. Na tygodniu jest ciut taniej!

mini-swiat-w-krakowie

mini-swiat-w-krakowie

mini-swiat-w-krakowie

mini-swiat-w-krakowie

Strefa Rodzica

Jest też coś dla opiekunów – tzw. strefa Rodzica, która właściwie wita gości po przekroczeniu progu Mini Świata. A co w niej? Kawiarnia oferująca w rozsądnych cenach różne rodzaje kawy, herbaty, gofry oraz ciasta i ciasteczka. Są zdrowe soki i koktajle owocowe dla dzieci. Są stoliki i wygodne kanapy. A obok nich – dla rodziców starszaków: książki, które można sobie przekartkować, gdy podopieczni znikną w strefie zabawy. A dla bardziej czujnych rodziców jest wielki telewizor i podgląd z kamer z wielu miejsc Mini Świata, w których właśnie może się bawić ich dziecko. Oczywiście rodzice mają pełne prawo wstępu w strefę zabawy, a choćby po to, żeby nasze dziecko mogło nas zbadać u lekarza lub zamknąć w więzieniu za… nieposłuszeństwo albo niesmaczną zupkę 😉

mini-swiat-w-krakowie

mini-swiat-w-krakowie

Gdzie? Bronowice

Mini Świat w Krakowie mieści się przy ulicy Żeleńskiego 3, czyli w krakowskich Bronowicach. Dokładnie pomiędzy ulicą Pasternik, a Zielony Most. Dojazd komunikacją miejską może być tak nieco utrudniony, ale nie niemożliwy: od przystanków w rejonie Ronda Ofiar Katynia na miejsce dzieli nas kilkunastominutowy spacer.

Mini Świat jest położony na parterze domu lub lokalu użytkowego, zatem parkować można przed: na chodniku lub wjeżdżając na część podwórka.

Kiedy?

Mini Świat w Krakowie jest otwarty od 10 lub 11 (w zależności od dnia) do 19. Uwaga: głównie w weekendy dostępność lokalu należy sprawdzać na bieżąco na ich fanpage’u, gdyż z uwagi na organizowane tam przyjęcia urodzinowe Mini Świat jest zamknięty – zarezerwowany na wyłączność.

Cennik oraz wszelkie inne szczegółowe informacje znajdziecie na stronie Mini Świata.

Jaką „odznakę” przyzna Tabayka? Najlepszą! 🙂 Dlaczego? Bo ktoś w nietuzinkowy, zwyczajnie fajny sposób potrafił zająć i ucieszyć moje dziecko. Bo ktoś potrafił rozpieścić mnie: o czym bardziej marzy matka niż o chwili z czymś dobrym w ustach i w ręku (książka!). Bo ktoś wymyślił coś, czego jeszcze nie ma w Krakowie ( a przynajmniej ja o tym nic nie wiem). Bo ktoś realizując swój pomysł myślał! O estetyce, o różnorodności, o bezpieczeństwie. Takie miejsca zasługują na tak długie wpisy jak ten 🙂 Mam nadzieję, że zachęcające i… wyczerpujące, byście się tam wybrały, Drogie Mamy?

mini_swiat

Chcesz poznać inne miejsca w Krakowie jakie polecam: zerknij TUTAJ

Chcesz, aby wpis o każdym nowym, odkrytym miejscu Cię nie ominął: kliknij TUTAJ (a potem „Rozpocznij” i „Tak, chcę”).

mini-swiat-w-krakowie

mini-swiat-w-krakowie