Tag

slowlife

SLOW life

Najlepsza zupa dyniowa! (dla Małych i Dużych)

22/09/2017

najlepsza-dyniowa

Nawet jakby liście nie spadały na chodniki jeszcze trochę pamiętające letnie sandały; nawet jakby wrzosy nie zagajały mnie z witryn okolicznych kwiaciarni; nawet jakby moje dziecko nie musiało ściągać namiętnie czapki, i tak od wczoraj wiedziałabym, że jest jesień. Wczoraj na mój stół wjechała najlepsza zupa dyniowa! Jedyna taka! Bo to jedyny przepis, o który poprosiły mnie moja mama i moja teściowa – najlepsze kuchary świata! 😉 Czyli musi być coś na rzeczy. Rzeczą jest zupa dyniowa w moim garnku. Może być też na Twoim talerzu. Więcej…

SLOW life

Miejscowość: Nabyćsię

14/06/2017

na wsi

Jest taka miejscowość. Majaczy gdzieś na granicy Małopolski z Podkarpaciem. To nie mój dom. To nie kurort z wakacyjnych pocztówek. To nie mieszczański pejzaż pełen bruku i piwnych parasoli letnią porą. To takie „bo jest takie moje małe miejsce”, gdzie chcesz być i być, i być… z innymi, z najbliższymi, a najbardziej: z samym sobą. Być, być, być… i nigdy dość. Nabyć się! Znasz to? Więcej…

SLOW life

„Dzieciak rządzi”, dzieciak radzi, dzieciak nigdy Cię nie zdradzi

01/05/2017

dzieciak rządzi

Czy wiesz, że soczewica w pomidorowej zupce Twojego dziecka to gwiazdki, które spadły z nieba w misę pełną lawy? A smoczek to teleporter doskonały do krainy, gdzie misie i smoki mówią „witaj w domu”? Czy widzisz to? Beznadziejnie poważny i aż zbyt dorosły człowieku? Bo o tym jest film „Dzieciak rządzi”. Wbrew zupełnie zmylającym zwiastunom i recenzjom bajki o dziecku z BabyCorp. Dla małych i dużych. Choć mała i duża głowa w tym samym czasie obejrzą dwie różne bajki. Więcej…

SLOW life

Jedenaste. Nie zapominaj!

19/04/2017

momenty

Dres skrojony na miarę matki krzątającej się wśród potykogennych zabawek. Zimny obiad jedzony w powietrzu, bo stół został wyparty przez matę do ćwiczeń… dziecka oczywiście! 😉 Niespotykana wokół cisza, bo główny generator dźwięku, ruchu i uśmiechów… ucina sobie właśnie drzemkę. W drzwiach przekręca się klucz. Dopiero 15:30. A tu mamy… powrót Taty. Z pracy. Wcześniej niż zwykle. Wchodzi bardziej cichaczem niż zwykle. Jakoś bardziej skulony niż zwykle. Więcej…

SLOW life

Przepis na mazurek dla zabieganych

11/04/2017

Wiecie co najbardziej lubię w Świętach? Przygotowania do nich!

W supermarketach kury (a raczej kurczaki!) wysiadują kolorowe jaja, niekoniecznie w tej samej konfiguracji, co na kurnikowej grzędzie. Dom stroi się w pastele. Tulipany i ludzie otwierają się ku słońcu.
A w kuchni… feeria barw i zapachów, jakich nie zna żadna inna pora roku! Więcej…