Tag

mum life

SMART life

Dlaczego najlepszy prezent dla dziecka to miś z TVNu?

15/12/2017

najlepszy prezent dla dziecka

I nie tylko! Bo zgadnij, co łączy Pieska Uczniaczka, Żyrafkę Sophie, klocki Duplo, Pucia i misia Edka? One też aspirują do tytułu: najlepszy prezent dla dziecka. Ale jest coś więcej! Więcej niż Ci się wydaje! To… kropki! Kropki, które po połączeniu za kilkanaście, kilkadziesiąt lat pozwolą odnaleźć się naszym dzieciom w świecie. W świecie, który będzie wyglądał zupełnie inaczej niż dziś i zupełnie inaczej niż nasze i tak już bardzo ultranowoczesne mózgi potrafią sobie wyobrazić! Więcej…

MUM life

Karmię, bo Bozia dała mi cycki

26/11/2017

Głęboka komuna. Tak bardzo głęboka jak kołnierz kożucha mojej mamy. Tak bardzo długa jak kolejka do dzielnicowego mięsnego. Tak bardzo ideologicznie pusta jak półki tegoż sklepu. Tak bardzo propagandowo głośna jak jedno małe dziecko krzyczące w kolejce. Tym dzieckiem byłam ja. Czemu tak bardzo płakałam? Więcej…

LOVE life

Życie Wcześniaka to kosmos…

17/11/2017

swiatowy-dzien-wczesniaka

„Brak dźwięku. Brak światła. Brak tlenu. W kosmosie życie nie istnieje…”.

Tymi słowami zaczyna się nowy, głośny, poruszający i piękny film „Grawitacja” ukazujący walkę astronautów o przeżycie w kosmosie. Co roku, 17.11 wkrada się w moje myśli ten cytat, gdy po raz kolejny obchodzimy Światowy Dzień Wcześniaka.

Brak dźwięku. Brak światła. Brak tlenu. W kosmosie życie nie istnieje…? Przecież to istny kosmos, gdy natura zawodzi i wita na świecie maluteńkie dzieciątka, które były czasem trochę tylko dalej niż w połowie ich drogi na świat. A jednak… Więcej…

MUM life

Cesarski poród, którego nie było?

24/10/2017

rodzic-naturalnie-czy -przez-cesarskie-ciecie

Już wiem, że są na tym świecie dokładnie trzy rzeczy, których będę żałować do końca życia: że los na bohatera historii pt. „Błąd lekarski” wybrał właśnie mnie; że dylemat: rodzić naturalnie czy przez cesarskie cięcie nigdy nie będzie już mój; że jakaś pani, która bez zająknięcia się klawiatury pisze, że moje dziecko urodzone przez cesarkę nie jest urodzone, a wydobyte, nie ma na tyle odwagi, by to samo kiedyś powiedzieć prosto w twarz… mojej córeczce. Więcej…

MUM life

Jak Ty to robisz…?!

10/10/2017

jak-ty-to-robisz

Jak Ty to robisz?… , że jesteś wielorybem z Pinokia mieszczącym w sobie mnóstwo wody i własne dziecko, a wyglądasz jak finałowy łabędź z Brzydkiego Kaczątka.

 

Jak Ty to robisz?… , że uchodzisz z życiem, dając życie. I jednocześnie znosząc z krzykiem ”nigdy więcej!” ból odpowiadający stanięciu gołą stopą na milion klocków Lego, a potem… jesteś gotowa go poczuć znowu i znowu, decydując się na kolejne i jeszcze kolejne dziecko. Więcej…

WORLD life

10 powodów, dla których moje dziecko mogłoby zamieszkać we Włoszech

26/09/2017

zamieszkac-we-wloszech

Zastanawialiście się kiedyś, jakby wyglądał świat, gdyby rządziły nimi dzieci? Pewnie tak jak w bajkach, powiecie… Przecież tam występują prawie tylko dzieci. A nieprawda. Śmiem podejrzewać, że świat przypominałby dzielnicową piaskownicę w wersji makro – dużo nieładu, dużo kolorów, dużo krzyku o nic i… wspólna więź porozumienia w sytuacjach krytycznych: gdy wróg odbiera łopatkę. Znalazłaby się też niespotykana w dorosłym świecie dawka bezinteresowności, spontaniczności i… sympatii międzyludzkiej.

Więcej…

MUM life

Tragedia w Ustce wydarzyła się z dwóch powodów

15/09/2017

molo

Kilka dni temu, gdy spacerowałam sobie brzegiem morza, kilkadziesiąt kilometrów obok wydarzyła się tragedia w Ustce – dziecko wpadło do wody i walczy o życie. Tym samym, od razu jego Rodzice wpadli pod stukający młotek Wysokiego Sądu – „najmądrzejszych rodziców świata”, którzy nie znają ani empatii, ani litości. Kilka lat temu, gdy czuwałam przy umierającym w szpitalu synku, obok na podpiętych do ciężkiej aparatury łóżkach wydarzała się tragedia – codziennie dzieci przegrywały walkę o życie. Nikt, poza najbliższymi o nich nie wiedział. O ich rodzicach – nikt nawet nie pomyślał. 

Więcej…

LOVE life

Drobnym druczkiem!

12/09/2017

Czy zastanawialiście się, kiedy następuje podpisanie umowy z życiem? Parafeczkę tutaj poproszę! woła wraz z przecięciem pępowiny? A może gdy serwuje pierwsze krople mleka potrzebne do przeżycia kolejnej doby? Czy wtedy, kiedy pojawiamy się z nie wiadomo skąd, nie wiadomo gdzie, przecinając nowo-zastany świat pierwszym krzykiem? Doprawdy, nie wiem. Nigdzie i nigdy nie przypominam sobie, bym podpisywała jakiś cyrograf z życiem. Od lat już zdążyłam się z nim pogodzić. Współpraca zdaje nam obojgu sprzyjać. Zdawać by się mogło, że się lubimy. Do czasu, gdy docieram do punktu pisanego drobnym druczkiem: lato nie będzie trwało wiecznie. Zaraz jesień. I zima.  Więcej…

MUM life

Córeczko, nie wiedziałam!

08/09/2017

pierwsze-kroczki

To wydarzyło się w nocy. Z piątku na sobotę. Dwunastej nocy sierpnia. Wtedy to podjęłaś w śnie postanowienie: zacznę chodzić. I mimo, że nic na to nie wskazywało, o poranku zdecydowanym krokiem rozpoczęłaś serię pierwszych pięciu samodzielnych kroczków. Ot tak, jakbyś to robiła od zawsze. Dywan był miękki. A nam zmiękły serca.  Więcej…