Tag

lovelife

LOVE life

Moja bayka 2017, czyli pamiętaj to, co dobre!

31/12/2017

podsumowanie 2017

Za góry niedokończonych spraw, doliny nadgryzionych marzeń odchodzi… rok 2017. Czy mam go przemiatać miotłą, czy żegnać rzewnie białą chusteczką? Bo był pełen postanowień, których nie zrealizowałam; chusteczek, które nasiąkły łzami; spotkał ludzi, którzy rozczarowali. Jaki będzie kolejny? Nie wiem. Jak Scarlett O’Hara pomyślę o tym jutro. Tymczasem od jutra XXI wiek wkracza w pełnoletniość. Będzie mógł wyprawiać co chce, nie pytając nas o zdanie. Ja rozmawiam dziś z młodocianym 2017: kiedy znajdziemy się o północy, na zakręcie – co z nami będzie? Więcej…

LOVE life

W Dzień Bożego Narodzenia: zmruż oczy…

25/12/2017

święta bożego narodzenia

P.S. Niniejszy tekst nie ma na celu obrazy jakichkolwiek uczuć religijnych, ani namówienia Cię na zaakcentowanie naszego irracjonalizmu 🙂 Wpis ten powstał z dala od teologicznych zadum, powagi kazań, wyższych lub niższych słuszności wyznań. Po prostu… czasem fajnie spojrzeć na naszą wiarę przez pryzmat małego, niewiele rozumiejącego, a jednocześnie prostego i szczerego dziecka. W Boże Narodzenie każdy sobie może pozwolić na takie właśnie „bycie dzieckiem” 🙂 Więcej…

LOVE life

10 sposobów na naprawdę WYJĄTKOWE Święta!

21/12/2017

szczescie-jest-proste

Co to znaczy „wyjątkowe”? Takie, które zapamiętasz. Takie, którymi będziesz się cieszyć. Tak zwyczajnie! Ty! Nikt inny! Ty i Twoi najbliżsi! Niby nic trudnego… Przecież – szczęście jest proste! Tymczasem, umiemy skleić piernika z trzech warstw przekładanych dwoma wykwintnymi kremami; umiemy zrobić bombkę na styropianie metodą decoupage’u; opanowaliśmy do perfekcji udawanie Św. Mikołaja! A czego nie umiemy? Celebrować! Brak nam pomysłów, inspiracji, ochoty na Święta inne niż wszystkie: nasze, piękne, niezapomniane! Więcej…

LOVE life

Moja bayka listopadowa, czyli… rzucić to wszystko!

30/11/2017

rzucić to wszystko i wyjechać w bieszczady

Listopad jest tym miesiącem, w którym wykrzesać wszelkie ułudy uciech jest dość trudno – nawet takim hurraoptymistom jak ja. Najpierw rozświetla się blaskiem… znicza, potem sypnie niesmacznym w dotyku shake’iem śniegu z deszczem, po to by dopaść w końcu gilem po pas. Wszystkie te fazy zaliczyłam w tym miesiącu. Ale w międzyczasie wydarzyły się trzy pozytywne rzeczy, które na listopad gniewać mi się nie pozwalają. Co to takiego? Jesteś gotów rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady? Więcej…

SLOW life

Poznaj SEKRET udanych Świąt!

22/11/2017

Jak przygotować się do Świąt

Pamiętacie tę scenę z Króla Lwa, gdzie stado antylop gnu pędzi wąwozem na małe, bezbronne lwiątko trzymające się gałęzi? Na pewno pamiętacie. Chwilę później każdy na niej płakał. To ja w chwili obecnej czuję się jak ten wiszący nad stadem pędzącej zwierzyny Simba i wołam o ratunek: w końcu idą Święta, nie? I do końca nie wiesz jak się przygotować do Świąt, żeby było dobrze, bez pędu i stresu. I chyba wiem jak zrobić, żeby tym razem nikt nie płakał i nikt nie był zadeptany. Więcej…

LOVE life

Kto Ty jesteś? Polak mały. Jaki znak Twój? Maczeta i sandały.

10/11/2017

kto-ty-jestes-polak-maly

Czasem po prostu tak mam, że lubię wybiegać w przyszłość. Wizualizuję wówczas siebie jako staruszkę w bujanym fotelu robiącą na drutach (o ile wcześniej się tego nauczę). Albo biegnę ciut bliżej i oczami mokrej od łez wyobraźni wzruszam się, gdy moja obecnie 16-sto miesięczna córeczka taka dostojna w białej sukni tłucze kieliszek jeszcze niewygazowanego szampana. Albo wychodzę tuż za próg „tu i teraz” – do chwili bliższej niż mi się wydaje – gdy ilość zadawanych pytań z tej małej, słodko-zadziornej buzi sześciu już zębów osiągnie liczbę nieskończoną. I gdy zapyta: „Mamo, a co to jest patriota?”. „Mamuś, a co to jest Polska?”. Co odpowiesz? Więcej…

LOVE life

Mój pierwszy raz, czyli… BAYKA październikowa

31/10/2017

moj-pierwszy-raz

Tak się składa, że październik to miesiąc moich pierwszych razów. Zorientowałam się o tym dopiero teraz, gdy przyszło mi planować ten wpis pełen podsumowań moich małych radości tego miesiąca – bayki, która ma mnie wysłać za góry, za lasy, w krainę jednorożców, gdzie zdarzył się mój pierwszy raz. I wrócę tu, gdy będzie szaro, zimno i buro – choćby w listopadzie, tuż tuż.  Więcej…