Tag

love life

SLOW life

Poznaj SEKRET udanych Świąt!

22/11/2017

Jak przygotować się do Świąt

Pamiętacie tę scenę z Króla Lwa, gdzie stado antylop gnu pędzi wąwozem na małe, bezbronne lwiątko trzymające się gałęzi? Na pewno pamiętacie. Chwilę później każdy na niej płakał. To ja w chwili obecnej czuję się jak ten wiszący nad stadem pędzącej zwierzyny Simba i wołam o ratunek: w końcu idą Święta, nie? I do końca nie wiesz jak się przygotować do Świąt, żeby było dobrze, bez pędu i stresu. I chyba wiem jak zrobić, żeby tym razem nikt nie płakał i nikt nie był zadeptany. Więcej…

LOVE life

Życie Wcześniaka to kosmos…

17/11/2017

swiatowy-dzien-wczesniaka

„Brak dźwięku. Brak światła. Brak tlenu. W kosmosie życie nie istnieje…”.

Tymi słowami zaczyna się nowy, głośny, poruszający i piękny film „Grawitacja” ukazujący walkę astronautów o przeżycie w kosmosie. Co roku, 17.11 wkrada się w moje myśli ten cytat, gdy po raz kolejny obchodzimy Światowy Dzień Wcześniaka.

Brak dźwięku. Brak światła. Brak tlenu. W kosmosie życie nie istnieje…? Przecież to istny kosmos, gdy natura zawodzi i wita na świecie maluteńkie dzieciątka, które były czasem trochę tylko dalej niż w połowie ich drogi na świat. A jednak… Więcej…

LOVE life

Kto Ty jesteś? Polak mały. Jaki znak Twój? Maczeta i sandały.

10/11/2017

kto-ty-jestes-polak-maly

Czasem po prostu tak mam, że lubię wybiegać w przyszłość. Wizualizuję wówczas siebie jako staruszkę w bujanym fotelu robiącą na drutach (o ile wcześniej się tego nauczę). Albo biegnę ciut bliżej i oczami mokrej od łez wyobraźni wzruszam się, gdy moja obecnie 16-sto miesięczna córeczka taka dostojna w białej sukni tłucze kieliszek jeszcze niewygazowanego szampana. Albo wychodzę tuż za próg „tu i teraz” – do chwili bliższej niż mi się wydaje – gdy ilość zadawanych pytań z tej małej, słodko-zadziornej buzi sześciu już zębów osiągnie liczbę nieskończoną. I gdy zapyta: „Mamo, a co to jest patriota?”. „Mamuś, a co to jest Polska?”. Co odpowiesz? Więcej…

LOVE life

Mój pierwszy raz, czyli… BAYKA październikowa

31/10/2017

moj-pierwszy-raz

Tak się składa, że październik to miesiąc moich pierwszych razów. Zorientowałam się o tym dopiero teraz, gdy przyszło mi planować ten wpis pełen podsumowań moich małych radości tego miesiąca – bayki, która ma mnie wysłać za góry, za lasy, w krainę jednorożców, gdzie zdarzył się mój pierwszy raz. I wrócę tu, gdy będzie szaro, zimno i buro – choćby w listopadzie, tuż tuż.  Więcej…

LOVE life

Idzie nowe!

20/10/2017

fotel-z-ikei

To była ta noc, którą będę pamiętać do końca życia. Noc, która zdarzyła się wieczorem – było wystarczająco ciemno i wystarczająco pusto na ulicach. Zimno – jak na zimę przystało i biało – tak bardzo, jak ostatnie zimy takiego śniegu nie widziały. I one dwie. Więcej…

LOVE life

Ania Przybylska nie była aktorką

05/10/2017

anna-przybylska

Figlarnie powiewają ogniki zniczy. Ogrzewają trzy aniołki stojące tuż obok szarej, niczym niewyróżniającej się granitowej płyty nagrobnej. Ten największy pewnie od Oliwki. Dwa mniejsze od chłopców: Jasia i Szymona. Podpowiada mi wyobraźnia. Trochę zduszona przez bezdech wzruszenia. Jest chłodny wrześniowy wieczór… Więcej…

LOVE life

Mam dla Ciebie prezent!

03/10/2017

zyc-jak-w-bajce

Kto mnie zna, wie o mnie co najmniej trzy rzeczy: jak coś postanowię, to to robię; jak to robię, to robię natychmiast; jak nie umiem czegoś zrobić, wołam męża! I tak było i tym razem. Jesteśmy razem już pół roku. Ja i moi czytelnicy. Bo ja i mąż – ciut dłużej 😉 Wy mi dajcie prezent co dnia – Waszą obecnością na blogu. Mąż mi podarował kilka bezsennych nocy… opracowując to, co wymyśliła moja głowa. Ja Wam podarowuję to, co wychodzi mi najlepiej: 10 prostych sposobów jak żyć jak w bajce. Bez kołczingowej ściemy. Jak mama – mamie, żona – żonie, dziewczyna z sąsiedztwa, która puka do Waszych drzwi… mailem.  Uwaga uwaga… Pora na fanfary – mój blog doczekał się… newslettera! 🙂 Więcej…

LOVE life

Moja bayka wrześniowa

30/09/2017

wrzesien

Gdybym była Panem Bogiem, to raczej nie stwarzałabym człowieka z organów. I medycyna, i samo życie potwierdzają: one często szwankują. Gdybym była Panem Bogiem, człowieka stworzyłabym z innych… ludzi! Tych najukochańszych, najbliższych! Bo to dzięki nim czuję, że żyję. Oni mnie nie zawodzą, choć czasem zdarza się, że wodzą… za nos: na pokuszenie, na zapomnienie, na wyszumienie. A wrzesień, mimo że odbywał się w nadmorsko-włoskich okolicznościach przyrody wyrył swoją bajkę nie idealnymi miejscami, w których byłam; a nieidealnymi ludźmi, którzy ze mną w tych miejscach byli. Zapraszam Was: na moją baykę wrześniową! Więcej…