MUM life

Nie mogę się doczekać…, Córeczko.

07/07/2017

Dziś znów poszłam na strych – na ciasny, duszny i ciemny strych. Zanim zaskrzypiały drzwi dużej szafy, wspinałam się schodek za schodkiem naszej kamienicy dźwigając własny krok. Krok ciężki od wspomnień. Bo do ciemnych czeluści niepotrzebnej już nikomu szafy zaniosłam kolejne pudełko podpisane tylko dla mnie coś znaczącą liczbą „68”. To rozmiar. Tym samym, beznamiętnie zamknięty w słowie „rozmiar” kawał Twojego życia. I mojego życia. Więcej…

LOVE life

Moja BAYKA czerwcowa

30/06/2017

bajka czerwcowa

Wiecie już, że ja nie żyję, a celebruję, prawda? 🙂 I jak nie lubię się powtarzać, tak to oświadczenie, będziecie czytać często i będę to robić świadomie. Bo żyć to za mało. Dla mnie za mało. Więcej…

WORLD life

Rzymska pociecha smaków

27/06/2017

rzymskie smaki

Tak się przyjęło, że w każdy czerwiec opuszczam krakowskie gołębie i jadę sprawdzić jak się mają te na Placu Św. Piotra. Bo tak się jakoś składa od kilku lat, że jeśli mamy czerwiec, to znaczy, że jesteśmy we Włoszech. I tym samym: jeśli dziś czerwiec, to jestem w Rzymie. Więcej…

MUM life

Czy Ty jesteś w ogóle szczęśliwa, Mamo?

20/06/2017

co to jest szczęście

Jeśli myślę o wakacjach, myślę: czerwiec. Jeśli myślę o truskawkach: myślę czerwiec. Jeśli myślę o szczęściu, myślę… czerwiec. Nie wiem, czy Wy też tak macie, ale jak nadchodzi czerwiec to mój poziom serotoniny wzrasta co najmniej o połowę: tak z automatu, przez zerwanie kartki z kalendarza, po przełknięciu świeżego kęsa kalarepy, po usmarowaniu się truskawkowym nadzieniem w drożdżowcu.
I jak kiedyś pomyślałam sobie, że napiszę wpis o szczęściu… , to z nie wiadomo skąd oczywistą oczywistością wiedziałam, że nastąpi to w czerwcu.  Więcej…

SMART life

Internecie! Stul pysk!

17/06/2017

filip chajzer syn

Wszyscy myślą już o Dniu Ojca: opowiadają nam na ten temat piękne felietony, pojawiają się czułe grafiki pełne ojcowskiego testosteronu, podsyłają się nawzajem pomysły na prezent. I taki „prezent” sprawiono ostatnio jednemu z ojców. Prezent, który był wątpliwie udany. I to najdelikatniejsze z określeń jakie przychodzą mi do głowy. Prezent, który lepiej, żeby nie zaistniał. Prezent, który zabolał najmocniej. Bo trafił prosto w serce. Więcej…

SLOW life

Miejscowość: Nabyćsię

14/06/2017

na wsi

Jest taka miejscowość. Majaczy gdzieś na granicy Małopolski z Podkarpaciem. To nie mój dom. To nie kurort z wakacyjnych pocztówek. To nie mieszczański pejzaż pełen bruku i piwnych parasoli letnią porą. To takie „bo jest takie moje małe miejsce”, gdzie chcesz być i być, i być… z innymi, z najbliższymi, a najbardziej: z samym sobą. Być, być, być… i nigdy dość. Nabyć się! Znasz to? Więcej…

LOVE life

Notesik zdarzeń wibrujących

09/06/2017

pozytywne wibracje

Dlaczego człowiek to gatunek z natury hedonistyczny, łowca łupów dnia pt. „pozytywne wibracje”? Bo z reguły żyjący w dżungli pułapek, drapieżników, ataków losu, niespodziewanych zakrętów, ślepych zaułków, wodospadów nieszczęść, musi walczyć o przetrwanie. Czym?

Więcej…