Kategoria

MUM life

MUM life

Jak Ty to robisz…?!

10/10/2017

jak-ty-to-robisz

Jak Ty to robisz?… , że jesteś wielorybem z Pinokia mieszczącym w sobie mnóstwo wody i własne dziecko, a wyglądasz jak finałowy łabędź z Brzydkiego Kaczątka.

 

Jak Ty to robisz?… , że uchodzisz z życiem, dając życie. I jednocześnie znosząc z krzykiem ”nigdy więcej!” ból odpowiadający stanięciu gołą stopą na milion klocków Lego, a potem… jesteś gotowa go poczuć znowu i znowu, decydując się na kolejne i jeszcze kolejne dziecko. Więcej…

MUM life

Tragedia w Ustce wydarzyła się z dwóch powodów

15/09/2017

molo

Kilka dni temu, gdy spacerowałam sobie brzegiem morza, kilkadziesiąt kilometrów obok wydarzyła się tragedia w Ustce – dziecko wpadło do wody i walczy o życie. Tym samym, od razu jego Rodzice wpadli pod stukający młotek Wysokiego Sądu – „najmądrzejszych rodziców świata”, którzy nie znają ani empatii, ani litości. Kilka lat temu, gdy czuwałam przy umierającym w szpitalu synku, obok na podpiętych do ciężkiej aparatury łóżkach wydarzała się tragedia – codziennie dzieci przegrywały walkę o życie. Nikt, poza najbliższymi o nich nie wiedział. O ich rodzicach – nikt nawet nie pomyślał. 

Więcej…

MUM life

Córeczko, nie wiedziałam!

08/09/2017

pierwsze-kroczki

To wydarzyło się w nocy. Z piątku na sobotę. Dwunastej nocy sierpnia. Wtedy to podjęłaś w śnie postanowienie: zacznę chodzić. I mimo, że nic na to nie wskazywało, o poranku zdecydowanym krokiem rozpoczęłaś serię pierwszych pięciu samodzielnych kroczków. Ot tak, jakbyś to robiła od zawsze. Dywan był miękki. A nam zmiękły serca.  Więcej…

MUM life

Matka Polka Bolesna

03/09/2017

matka-polka

Znacie taką zabawę w napisanie nazwy postaci na karteczce samoprzylepnej i przylepieniu jej na czole drugiej osoby, która to nie widząc, jaką postać jej przyporządkowano ma zgadnąć, kim jest za pomocą pytań, na które możemy odpowiadać jedynie tak lub nie. Czy jestem kobietą? Tak… Czy jestem młoda? Tak… Czy jestem sławna? Nie. Czy jestem wesoła? Zależy. Raczej nie. Czy jestem zmęczona? Tak. Czy jestem aktywna? Tak. Czy jestem wyspana? Nieee! Czy jestem bogata? Raczej średnio. Czy bywam smutna? Tak. Czy mieszkam w Polsce? Tak! Czy mam dzieci? Tak. Czy moja postać to Matka Polka?… Czy nie kojarzy Wam się ta, nie wiadomo skąd, utarta nazwa polskich mam z wyobrażeniem rodem: „Matka Boska Bolesna”…? Więcej…

MUM life

Bocian leciał, nie doleciał…

08/08/2017

kiedy kolejne dziecko

Jest wczesny wieczór. Kładę małą główkę Tabayątka na przewijaku. W tle lecą kołysanki, których moje uszy ciągle się uczą, a gardło jeszcze nie zdobyło na tyle odwagi, by pociągnąć wespół ze stereo. Na suficie migoczą kolorowe gwiazdki z wyświetlacza. Pachnie pokąpielowym zapachem niemowlaka. Zakładamy pidżamkę. Gdy mała, szamocząca się pod przytulną bawełną, nieznosząca ubierania główka walczy z atakującym ją rampersem, ja przyglądam się malutkim, czerwonym, jeszcze poporodowym naczyniaczkom na karku. To uszczypnięcie bociana – mówili.  Więcej…

MUM life

OOTD na macierzyńskim!

20/07/2017

ootd

Wybierając się na wakacyjny wyjazd, pracująca np. biurowo mama odwiesza do szafy eleganckie sukienki, ściąga ochoczo ze stóp sexy szpilki, chowa głęboko do szafki przybornik do make-up’u i nie zastanawia się tym razem przed lustrem, co to znaczy ootd.  Na siebie przywdziewa ulubione, wyszarpane dżinsy i flanelową koszulę, a do walizki pakuje kilka kompletów kolorowych dresów. Wybierając się na wakacyjny wyjazd, mama na macierzyńskim zdaje się postępować zupełnie odwrotnie… Więcej…

MUM life

Pierwszy taki roczek, pierwszy taki kinderbal!

12/07/2017

jak zorganizować roczek

Od dobrych kilku tygodni zastanawiałam się, jak zorganizować roczek mojego dziecka i jak nigdy dotąd zależało mi, by wszystko wypadło idealnie. Dlaczego? Przecież sama jubilatka niby nie będzie nic pamiętać. To nic. My – Rodzice będziemy pamiętać najbardziej. Bo to był najważniejszy rok naszego nowego, wspólnego życia i trzeba go było podbić pieczęcią porządnego tortu, gwaru najbliższych, poczucia dobrze zorganizowanego pierwszego kinderbalu w klimacie ‚Panda Party’!

Więcej…

MUM life

Nie mogę się doczekać…, Córeczko.

07/07/2017

Dziś znów poszłam na strych – na ciasny, duszny i ciemny strych. Zanim zaskrzypiały drzwi dużej szafy, wspinałam się schodek za schodkiem naszej kamienicy dźwigając własny krok. Krok ciężki od wspomnień. Bo do ciemnych czeluści niepotrzebnej już nikomu szafy zaniosłam kolejne pudełko podpisane tylko dla mnie coś znaczącą liczbą „68”. To rozmiar. Tym samym, beznamiętnie zamknięty w słowie „rozmiar” kawał Twojego życia. I mojego życia. Więcej…