Kategoria

LOVE life

LOVE life

33 postanowienia noworoczne 2018, które na pewno muszą się udać!

02/01/2018

postanowienia noworoczne 2018

Jak mus, to mus. Postanowić coś trzeba. Mam przed sobą cudny różowy kalendarz. Mamy nowy rok. Mamy carte blanche – białą kartę, którą wypadałoby zapisać bez żadnych kleksów… Oto, co postanowiłam. I wśród moich postanowień nie znajdziesz ani kropki o rozpoczęciu nowej diety-cud, chodzeniu wcześniej spać (choć przydałoby się), spędzaniu mniej czasu online, zminimalizowaniu przeklinania. W moich postanowieniach znajdziesz… życie! Więcej…

LOVE life

Moja bayka 2017, czyli pamiętaj to, co dobre!

31/12/2017

podsumowanie 2017

Za góry niedokończonych spraw, doliny nadgryzionych marzeń odchodzi… rok 2017. Czy mam go przemiatać miotłą, czy żegnać rzewnie białą chusteczką? Bo był pełen postanowień, których nie zrealizowałam; chusteczek, które nasiąkły łzami; spotkał ludzi, którzy rozczarowali. Jaki będzie kolejny? Nie wiem. Jak Scarlett O’Hara pomyślę o tym jutro. Tymczasem od jutra XXI wiek wkracza w pełnoletniość. Będzie mógł wyprawiać co chce, nie pytając nas o zdanie. Ja rozmawiam dziś z młodocianym 2017: kiedy znajdziemy się o północy, na zakręcie – co z nami będzie? Więcej…

LOVE life

W Dzień Bożego Narodzenia: zmruż oczy…

25/12/2017

święta bożego narodzenia

P.S. Niniejszy tekst nie ma na celu obrazy jakichkolwiek uczuć religijnych, ani namówienia Cię na zaakcentowanie naszego irracjonalizmu 🙂 Wpis ten powstał z dala od teologicznych zadum, powagi kazań, wyższych lub niższych słuszności wyznań. Po prostu… czasem fajnie spojrzeć na naszą wiarę przez pryzmat małego, niewiele rozumiejącego, a jednocześnie prostego i szczerego dziecka. W Boże Narodzenie każdy sobie może pozwolić na takie właśnie „bycie dzieckiem” 🙂 Więcej…

LOVE life

10 sposobów na naprawdę WYJĄTKOWE Święta!

21/12/2017

szczescie-jest-proste

Co to znaczy „wyjątkowe”? Takie, które zapamiętasz. Takie, którymi będziesz się cieszyć. Tak zwyczajnie! Ty! Nikt inny! Ty i Twoi najbliżsi! Niby nic trudnego… Przecież – szczęście jest proste! Tymczasem, umiemy skleić piernika z trzech warstw przekładanych dwoma wykwintnymi kremami; umiemy zrobić bombkę na styropianie metodą decoupage’u; opanowaliśmy do perfekcji udawanie Św. Mikołaja! A czego nie umiemy? Celebrować! Brak nam pomysłów, inspiracji, ochoty na Święta inne niż wszystkie: nasze, piękne, niezapomniane! Więcej…

LOVE life

Moja bayka listopadowa, czyli… rzucić to wszystko!

30/11/2017

rzucić to wszystko i wyjechać w bieszczady

Listopad jest tym miesiącem, w którym wykrzesać wszelkie ułudy uciech jest dość trudno – nawet takim hurraoptymistom jak ja. Najpierw rozświetla się blaskiem… znicza, potem sypnie niesmacznym w dotyku shake’iem śniegu z deszczem, po to by dopaść w końcu gilem po pas. Wszystkie te fazy zaliczyłam w tym miesiącu. Ale w międzyczasie wydarzyły się trzy pozytywne rzeczy, które na listopad gniewać mi się nie pozwalają. Co to takiego? Jesteś gotów rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady? Więcej…

LOVE life

Życie Wcześniaka to kosmos…

17/11/2017

swiatowy-dzien-wczesniaka

„Brak dźwięku. Brak światła. Brak tlenu. W kosmosie życie nie istnieje…”.

Tymi słowami zaczyna się nowy, głośny, poruszający i piękny film „Grawitacja” ukazujący walkę astronautów o przeżycie w kosmosie. Co roku, 17.11 wkrada się w moje myśli ten cytat, gdy po raz kolejny obchodzimy Światowy Dzień Wcześniaka.

Brak dźwięku. Brak światła. Brak tlenu. W kosmosie życie nie istnieje…? Przecież to istny kosmos, gdy natura zawodzi i wita na świecie maluteńkie dzieciątka, które były czasem trochę tylko dalej niż w połowie ich drogi na świat. A jednak… Więcej…

LOVE life

Kto Ty jesteś? Polak mały. Jaki znak Twój? Maczeta i sandały.

10/11/2017

kto-ty-jestes-polak-maly

Czasem po prostu tak mam, że lubię wybiegać w przyszłość. Wizualizuję wówczas siebie jako staruszkę w bujanym fotelu robiącą na drutach (o ile wcześniej się tego nauczę). Albo biegnę ciut bliżej i oczami mokrej od łez wyobraźni wzruszam się, gdy moja obecnie 16-sto miesięczna córeczka taka dostojna w białej sukni tłucze kieliszek jeszcze niewygazowanego szampana. Albo wychodzę tuż za próg „tu i teraz” – do chwili bliższej niż mi się wydaje – gdy ilość zadawanych pytań z tej małej, słodko-zadziornej buzi sześciu już zębów osiągnie liczbę nieskończoną. I gdy zapyta: „Mamo, a co to jest patriota?”. „Mamuś, a co to jest Polska?”. Co odpowiesz? Więcej…

LOVE life

Ile Opowieści minąłeś?

01/11/2017

jutra-moze-nie-byc

Pan Tomasz. Przystojny mężczyzna w średnim wieku. Zawsze powtarzał swoim studentom, że chusteczkę trzeba mieć przy sobie. Że prawdziwy dżentelmen tak ma. Taką z materiału. I taką też zawsze nosił. Na spacerze z ukochanym jamnikiem. Na ślubie córki. Wyjął ją pokazać światu na wieść, że został dziadkiem. Miał ją w kieszeni nawet wtedy, gdy wyszedł w sobotę rano skosić trawnik. Kosiarka szła gładko. Serce się zadławiło. I stanęło.  Więcej…

LOVE life

Mój pierwszy raz, czyli… BAYKA październikowa

31/10/2017

moj-pierwszy-raz

Tak się składa, że październik to miesiąc moich pierwszych razów. Zorientowałam się o tym dopiero teraz, gdy przyszło mi planować ten wpis pełen podsumowań moich małych radości tego miesiąca – bayki, która ma mnie wysłać za góry, za lasy, w krainę jednorożców, gdzie zdarzył się mój pierwszy raz. I wrócę tu, gdy będzie szaro, zimno i buro – choćby w listopadzie, tuż tuż.  Więcej…

LOVE life

Idzie nowe!

20/10/2017

fotel-z-ikei

To była ta noc, którą będę pamiętać do końca życia. Noc, która zdarzyła się wieczorem – było wystarczająco ciemno i wystarczająco pusto na ulicach. Zimno – jak na zimę przystało i biało – tak bardzo, jak ostatnie zimy takiego śniegu nie widziały. I one dwie. Więcej…