LOVE life

Idzie nowe!

20/10/2017

fotel-z-ikei

To była ta noc, którą będę pamiętać do końca życia. Noc, która zdarzyła się wieczorem – było wystarczająco ciemno i wystarczająco pusto na ulicach. Zimno – jak na zimę przystało i biało – tak bardzo, jak ostatnie zimy takiego śniegu nie widziały. I one dwie. Więcej…

SMART life

Zanim zaczniesz blogować… skonsultuj się z lekarzem!

17/10/2017

jak-zaczac-pisac-bloga

Wiecie, po kilku dobrych miesiącach blogowania dochodzę do jednego wniosku: muszę pilne skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą. Obserwuję u siebie poważne skutki uboczne. Wszystkie. I gdybym mogła wrócić się do początku drogi – zanim wpisałam w wyszukiwarkę wujka Google’a: „jak zacząć pisać bloga”, ktoś życzliwy powinen puknąć mnie w ten pełen kolorowych myśli łeb i ostrzec: zanim zaczniesz blogować, przeczytaj ulotkę. Więcej…

MUM life

Jak Ty to robisz…?!

10/10/2017

jak-ty-to-robisz

Jak Ty to robisz?… , że jesteś wielorybem z Pinokia mieszczącym w sobie mnóstwo wody i własne dziecko, a wyglądasz jak finałowy łabędź z Brzydkiego Kaczątka.

 

Jak Ty to robisz?… , że uchodzisz z życiem, dając życie. I jednocześnie znosząc z krzykiem ”nigdy więcej!” ból odpowiadający stanięciu gołą stopą na milion klocków Lego, a potem… jesteś gotowa go poczuć znowu i znowu, decydując się na kolejne i jeszcze kolejne dziecko. Więcej…

LOVE life

Ania Przybylska nie była aktorką

05/10/2017

anna-przybylska

Figlarnie powiewają ogniki zniczy. Ogrzewają trzy aniołki stojące tuż obok szarej, niczym niewyróżniającej się granitowej płyty nagrobnej. Ten największy pewnie od Oliwki. Dwa mniejsze od chłopców: Jasia i Szymona. Podpowiada mi wyobraźnia. Trochę zduszona przez bezdech wzruszenia. Jest chłodny wrześniowy wieczór… Więcej…

LOVE life

Mam dla Ciebie prezent!

03/10/2017

zyc-jak-w-bajce

Kto mnie zna, wie o mnie co najmniej trzy rzeczy: jak coś postanowię, to to robię; jak to robię, to robię natychmiast; jak nie umiem czegoś zrobić, wołam męża! I tak było i tym razem. Jesteśmy razem już pół roku. Ja i moi czytelnicy. Bo ja i mąż – ciut dłużej 😉 Wy mi dajcie prezent co dnia – Waszą obecnością na blogu. Mąż mi podarował kilka bezsennych nocy… opracowując to, co wymyśliła moja głowa. Ja Wam podarowuję to, co wychodzi mi najlepiej: 10 prostych sposobów jak żyć jak w bajce. Bez kołczingowej ściemy. Jak mama – mamie, żona – żonie, dziewczyna z sąsiedztwa, która puka do Waszych drzwi… mailem.  Uwaga uwaga… Pora na fanfary – mój blog doczekał się… newslettera! 🙂 Więcej…

LOVE life

Moja bayka wrześniowa

30/09/2017

wrzesien

Gdybym była Panem Bogiem, to raczej nie stwarzałabym człowieka z organów. I medycyna, i samo życie potwierdzają: one często szwankują. Gdybym była Panem Bogiem, człowieka stworzyłabym z innych… ludzi! Tych najukochańszych, najbliższych! Bo to dzięki nim czuję, że żyję. Oni mnie nie zawodzą, choć czasem zdarza się, że wodzą… za nos: na pokuszenie, na zapomnienie, na wyszumienie. A wrzesień, mimo że odbywał się w nadmorsko-włoskich okolicznościach przyrody wyrył swoją bajkę nie idealnymi miejscami, w których byłam; a nieidealnymi ludźmi, którzy ze mną w tych miejscach byli. Zapraszam Was: na moją baykę wrześniową! Więcej…

WORLD life

10 powodów, dla których moje dziecko mogłoby zamieszkać we Włoszech

26/09/2017

zamieszkac-we-wloszech

Zastanawialiście się kiedyś, jakby wyglądał świat, gdyby rządziły nimi dzieci? Pewnie tak jak w bajkach, powiecie… Przecież tam występują prawie tylko dzieci. A nieprawda. Śmiem podejrzewać, że świat przypominałby dzielnicową piaskownicę w wersji makro – dużo nieładu, dużo kolorów, dużo krzyku o nic i… wspólna więź porozumienia w sytuacjach krytycznych: gdy wróg odbiera łopatkę. Znalazłaby się też niespotykana w dorosłym świecie dawka bezinteresowności, spontaniczności i… sympatii międzyludzkiej.

Więcej…

SLOW life

Najlepsza zupa dyniowa! (dla Małych i Dużych)

22/09/2017

najlepsza-dyniowa

Nawet jakby liście nie spadały na chodniki jeszcze trochę pamiętające letnie sandały; nawet jakby wrzosy nie zagajały mnie z witryn okolicznych kwiaciarni; nawet jakby moje dziecko nie musiało ściągać namiętnie czapki, i tak od wczoraj wiedziałabym, że jest jesień. Wczoraj na mój stół wjechała najlepsza zupa dyniowa! Jedyna taka! Bo to jedyny przepis, o który poprosiły mnie moja mama i moja teściowa – najlepsze kuchary świata! 😉 Czyli musi być coś na rzeczy. Rzeczą jest zupa dyniowa w moim garnku. Może być też na Twoim talerzu. Więcej…

WORLD life

Czy wyście powariowali…?!

19/09/2017

nad-morze-z-dzieckiem

O Losie! Za to, żeś mnie te trzydzieści dwie wiosny temu zesłał do kraju, w którym lato JUŻ dobiega końca, a kolejne będzie dopiero za 3 humorzaste, mokre i ciemne pory roku. Za pokutę odmów sobie… Nie, trzy zdrowaśki nie wystarczą. Za pokutę nie odmawiaj mi corocznej okazji na wyjazd z dzieckiem nad morze. Pociągiem. We wrześniu. Z Krakowa. Najpierw z dwumiesięcznym, następnie z czternastomiesięcznym dzieckiem. A ja tam Ci zapomnę… że zsyłasz jesień. Więcej…