SLOW life

Najlepsza zupa dyniowa! (dla Małych i Dużych)

22/09/2017

najlepsza-dyniowa

Nawet jakby liście nie spadały na chodniki jeszcze trochę pamiętające letnie sandały; nawet jakby wrzosy nie zagajały mnie z witryn okolicznych kwiaciarni; nawet jakby moje dziecko nie musiało ściągać namiętnie czapki, i tak od wczoraj wiedziałabym, że jest jesień. Wczoraj na mój stół wjechała najlepsza zupa dyniowa! Jedyna taka! Bo to jedyny przepis, o który poprosiły mnie moja mama i moja teściowa – najlepsze kuchary świata! 😉 Czyli musi być coś na rzeczy. Rzeczą jest zupa dyniowa w moim garnku. Może być też na Twoim talerzu. Więcej…

WORLD life

Czy wyście powariowali…?!

19/09/2017

nad-morze-z-dzieckiem

O Losie! Za to, żeś mnie te trzydzieści dwie wiosny temu zesłał do kraju, w którym lato JUŻ dobiega końca, a kolejne będzie dopiero za 3 humorzaste, mokre i ciemne pory roku. Za pokutę odmów sobie… Nie, trzy zdrowaśki nie wystarczą. Za pokutę nie odmawiaj mi corocznej okazji na wyjazd z dzieckiem nad morze. Pociągiem. We wrześniu. Z Krakowa. Najpierw z dwumiesięcznym, następnie z czternastomiesięcznym dzieckiem. A ja tam Ci zapomnę… że zsyłasz jesień. Więcej…

MUM life

Tragedia w Ustce wydarzyła się z dwóch powodów

15/09/2017

molo

Kilka dni temu, gdy spacerowałam sobie brzegiem morza, kilkadziesiąt kilometrów obok wydarzyła się tragedia w Ustce – dziecko wpadło do wody i walczy o życie. Tym samym, od razu jego Rodzice wpadli pod stukający młotek Wysokiego Sądu – „najmądrzejszych rodziców świata”, którzy nie znają ani empatii, ani litości. Kilka lat temu, gdy czuwałam przy umierającym w szpitalu synku, obok na podpiętych do ciężkiej aparatury łóżkach wydarzała się tragedia – codziennie dzieci przegrywały walkę o życie. Nikt, poza najbliższymi o nich nie wiedział. O ich rodzicach – nikt nawet nie pomyślał.  Więcej…

LOVE life

Drobnym druczkiem!

12/09/2017

Czy zastanawialiście się, kiedy następuje podpisanie umowy z życiem? Parafeczkę tutaj poproszę! woła wraz z przecięciem pępowiny? A może gdy serwuje pierwsze krople mleka potrzebne do przeżycia kolejnej doby? Czy wtedy, kiedy pojawiamy się z nie wiadomo skąd, nie wiadomo gdzie, przecinając nowo-zastany świat pierwszym krzykiem? Doprawdy, nie wiem. Nigdzie i nigdy nie przypominam sobie, bym podpisywała jakiś cyrograf z życiem. Od lat już zdążyłam się z nim pogodzić. Współpraca zdaje nam obojgu sprzyjać. Zdawać by się mogło, że się lubimy. Do czasu, gdy docieram do punktu pisanego drobnym druczkiem: lato nie będzie trwało wiecznie. Zaraz jesień. I zima.  Więcej…

MUM life

Córeczko, nie wiedziałam!

08/09/2017

pierwsze-kroczki

To wydarzyło się w nocy. Z piątku na sobotę. Dwunastej nocy sierpnia. Wtedy to podjęłaś w śnie postanowienie: zacznę chodzić. I mimo, że nic na to nie wskazywało, o poranku zdecydowanym krokiem rozpoczęłaś serię pierwszych pięciu samodzielnych kroczków. Ot tak, jakbyś to robiła od zawsze. Dywan był miękki. A nam zmiękły serca.  Więcej…

MUM life

Matka Polka Facebookowa

03/09/2017

matka-polka

Znacie taką zabawę w napisanie nazwy postaci na karteczce samoprzylepnej i przylepieniu jej na czole drugiej osoby, która to nie widząc, jaką postać jej przyporządkowano ma zgadnąć, kim jest za pomocą pytań, na które możemy odpowiadać jedynie tak lub nie. Czy jestem kobietą? Tak… Czy jestem młoda? Tak… Czy jestem sławna? Nie. Czy jestem wesoła? Zależy. Raczej nie. Czy jestem zmęczona? Tak. Czy jestem aktywna? Tak. Czy jestem wyspana? Nieee! Czy jestem bogata? Raczej średnio. Czy bywam smutna? Tak. Czy mieszkam w Polsce? Tak! Czy mam dzieci? Tak. Czy moja postać to Matka Polka?… Czy nie kojarzy Wam się ta, nie wiadomo skąd, utarta nazwa polskich mam z wyobrażeniem rodem: „Matka Boska Bolesna”…? Więcej…

LOVE life

Moja BAYKA sierpniowa

31/08/2017

bayka-sierpniowa

Jeszcze mamy z górki. Lato jak trwało tak trwa i tylko coraz częściej pojawiające się na wystawach wrzosy zdają się na fioletowo wieszczyć złą przepowiednię: idzie jesień! Zanim zacznę ocierać z tego powodu łzy, muszę się zabezpieczyć: przejmując dziś funkcję pieca akumulacyjnego i akumuluję w nim mające mnie ogrzać ciemną, zimną i złą jesienią… moje dobre momenty sierpniowe! Więcej…

SMART life

Prezent na roczek w praktyce!

28/08/2017

prezent-roczek

Zawsze chciałam to napisać: „W odpowiedzi na wiele Waszych zapytań…” 🙂 Ha! Bo stało się! Po naszej urodzinowej relacji z roczku, nadeszły wiadomości od znajomych i nieznajomych: „Aniu, napisz co najlepiej kupić jako prezent na roczek? Jaki prezent na roczek polecasz? Co Anielka dostała?”. Więc ja, zupełnie udając, że mnie to Wasze zainteresowanie nie ruszyło i nie ucieszyło :-P, przywdziewam poważną minę blogerki poradnikowej i przedstawiam plebiscyt naszych prezentów. Więcej…

WORLD life

Najlepsze piwo Karmi serwują w Rosji

24/08/2017

piwo karmi

Czy też masz czasem ochotę odpocząć od pieluch, prasowania i tematów żłobkowo-nockowych? Ja też… Co wtedy robię? Przypominam sobie co robiłam w erze „bez dzieci”. I choć ciężko teraz uwierzyć, że w ogóle wtedy takowa era miała miejsce, to faktycznie była, trwała kilka poślubnych lat i zazwyczaj miała u nas tryb wędrowny. Wczoraj, otwierając sobie wieczorem buteleczkę polskiego, niemalże bezalkoholowego piwa Karmi, do głowy zamiast upojnych procentów wskoczyło wspomnienie: „Najlepsze piwo Karmi serwują w Rosji!”.  Więcej…

SMART life

Dziecko w samolocie. Powinni tego zabronić!

20/08/2017

dziecko-w-samolocie

Wakacyjny luz blues. Wertujesz katalogi biur podróży, przetrząsasz internetowe oferty i recenzje hoteli, sprawdzając, czy nie znajdziesz w nich stada prusaków albo wanny pleśnią gorejącej. Robisz w głowie prywatne rankingi plusów i minusów pomysłu, czy dziecko w samolocie z Tobą obok, to na pewno wystarczająco dobry pomysł. Więcej…